środa, 10 czerwca 2015

It's original sin

Chusta - LE | Sukienka - Magdeburg Minimalism Tribute & Basics x2 | Kopertówka - Millionaire Mansion Fashion | Szpilki - Rio

Plusy posiadania dużego ogrodu są takie, że się nawpieprzałem dzisiaj truskawek jak nigdy. Minusem jest koszenie trawy [tomorrow(I dont't wanna go, go...)].

Nie wiem jak trafiłem na ta piosenkę, ale jest jednym z moich ulubieńców.

3 komentarze:

  1. u mnie truskawek mam mało, ale jakieś się znajdą zawsze :D a kosić trawę lubię haha
    cudowna stylizacja, już mi się powoli przymiotniki kończą

    OdpowiedzUsuń
  2. Stylka very cool jak dla mnie :p Lubię takie niby banalne sety z białymi sukienkami :>
    Ja nienawidzę kosić trawy, nienawidzę nawet kiedy ogrodnik z rana piździ tym gównem pod moim oknem :v A truskawki kocham, też mam ich dużo w tym roku :3

    OdpowiedzUsuń
  3. Stylka mistrzostwo, mega mi się podoba!
    Uwielbiam truskawki, ale raczej nie zapowiada się ich dużo u mnie. Trawa? Nie koszę, ale też mnie wkurza jej dźwięk. XD

    OdpowiedzUsuń