Eh, piękna sobota zamieniła się w koszmar... Musze to z siebie wyrzucić, bo eksploduję. Moja wściekłość osiągnęła zenit kiedy ok. godz. 12 jakiś facet wjechał w tył auta, którym kierowałam (samochód brata)... "Koleś" obrzucał mnie kalumniami, wykrzyczał "Kto Ci gówniaro dał prawo jazdy!" po czym chyba zrozumiał, że to on jest sprawcą, zaczął mnie przepraszać i prosić żebym nie dzwoniła na policję... Chciał mi dać pieniądze, bo w innym przypadku straci zniżki u ubezpieczyciela, lecz kiedy usłyszał ile może kosztować naprawa w ASO Porsche, natychmiast zmienił zdanie i sam zadzwonił "po pomoc". Morał z tego taki, bądźmy ostrożni na drodze; zanim coś powiemy, obrazimy kogoś zastanówmy się kilka razy!
+ stylizacja zrobiona dla odreagowania
futerko ROYALTY
bluzka GIAMBATTISTA VALLI COUTURE TRIBUTE
torebka THE JET SET
spodnie LE
szpilki PALS

W sumie styka fajna, ale brakuje mi jeszcze czegoś złotego :D
OdpowiedzUsuńCo do kolesia to typowe, ja bym na złość od razu zadzwonił :')
typowi polacy XD
OdpowiedzUsuńa ja za to bym torebkę wymieniła :D
Całokształt średnio mi się podoba, coś mi tu nie pasuje.
OdpowiedzUsuńTeż chyba wymieniłabym torebkę, choć z drugiej strony dodaje ona luzu :D
OdpowiedzUsuńCo za... Miałam kiedyś podobnie, babka we mnie wjechała jak cofała i chciała mi zapłacić itp, no i pojechałam do warsztatu, orientacyjnie mi powiedzieli ile naprawa, ale ona uparta powiedziała, że chce do swojego jakiegoś mechanika, no to ok, pojechałam tam z nią i on powiedział 5 razy więcej niż w tym warsztacie co byłam XD i koniec końców wypełniłyśmy blankieciki o kolizji i tyle, ale tyle użerania się z nią, grrr. Nie zazdroszczę, ale ważne, że nikomu nic się nie stało :>
No wiesz w moim przypadku naprawa, to koszt - 15 960zł + koszt transportu samochodu do Katowic i z powrotem. Więc "koleś" się przekręci kiedy się dowie ile wyniesie naprawa... Ja podałam mu orientacyjnie 10 tys. Ale jego ubezpieczyciel na 100% się ucieszy, kiedy dostanie rachunek hihi :D
Usuń