wtorek, 28 kwietnia 2015

Co nowego...

... w apartamencie?
Czyli pomysł na wykorzystanie nowej kolekcji LE Decor. 
Rzadko kupuję limitowane meble, ale tutaj zrobiłam wyjątek. Moim faworytem jest sukienka w stylu lat 20, zamek dla ptaków(?) i wnętrze. Jeśli chodzi o moja aranżację to widzę błędy w kwestii perspektywy czy czegoś podobnego. Niemniej podoba mi się to co zrobiłam. Osobiście lubię taki natłok dupereli i drobiazgów, wprowadza to taki ciepły klimat do wnętrz.

(radzę kliknąć w obrazek:)

 Co sądzicie o wnętrzu i kolekcji?

5 komentarzy:

  1. Ja nie jestem dobry w dekorowaniu wnętrz, dlatego większość aranżacji mi się podoba - bo ja sam nie byłbym w stanie czegoś takiego stworzyć. Tutaj też mi się podoba, może co nieco bym usunął z tych drobiazgów (origami i ten dziki kot do odstrzału), ale całościowo jest naprawdę fajnie i wydaje się tak przejrzyście i przytulnie :) Czekam na kolejne wydanie "Co nowego..." :p

    OdpowiedzUsuń
  2. Osobiście uważam, że nie ma tutaj błędnej perspektywy. Raczej jest dobrze wykonana, kolorystyka fajna i wgl bardzo mi się podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  3. mnie się wszystko podoba, idealnie! też lubię takie duperele we wnętrzach, ale tylko, jeśli pasują do całości, a nie są zupełnie od czapy

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja jeśli chodzi o dekorowanie wnętrz to totalna porażka, więc mi się wszystko w sumie podoba co ktoś zrobi :D Kilka rzeczy może bym usunęła, te bardziej wyraziste, tak by wnętrze było bardziej stonowane, ale z drugiej strony one nie rażą. Zawsze zazdroszczę ludziom, że umieją tak wnętrza dekorować, u mnie większość pokoi jest pusta XD

    OdpowiedzUsuń
  5. Wnętrze jest piękne, takie przyjemne się wydaje. :) Kolorystyka bardzo mi się podoba, ogólnie to uwielbiam biel we wnętrzach. Perspektywa jak dla mnie poprawna, nie mam nic do zarzucenia. Sama nie dekoruję, bo nie mam na to kasy, ale jak się parę razy kiedyś do tego zabierałam, to zawsze słabo wychodziło, teraz nie przykładam do tego wagi.

    OdpowiedzUsuń