Hej wszystkim! Jestem na nogach już prawie 5 godzin, co zawdzięczam porannemu bieganiu. Powyżej jedna z moich ulubionych piosenek, jeśli jeszcze jej nie słyszeliście, to koniecznie przesłuchajcie. ;)
Dzisiejsza stylizacja to debiut bluzki, torby i długaśnego swetra.
Silver Corner Shades - Chanel
Basic White Bra - Basics
Rihanna Chest Angel - INK'D
White Boho Blouse - Riviera
Floor Lenght Cardi - Millionaire Mansion
Runway Shoulder Bag - Royalty
Ripped YSL Denim - Saint Laurent
Jennifer Pumps - Pals
DiCaprio na poprawę humoru, hihi. :3


Stylizacja bardzo ładna :>
OdpowiedzUsuńJakoś mi nie poprawił humoru xD
A co mogłoby poprawić Ci humor? Postaram się o to następnym razem. :D
UsuńBrrr, tak zimno a Ty biegasz? Matko, podziwiam :,)
OdpowiedzUsuńPomysłowa stylizacja, gratuluję, wszystko do siebie pasuje.
Ostatnio biegałam wieczorem, w sumie też nie jest tak ciepło, ale plusem z rannego biegania jest to, że ma się potem b. długi dzień. :D
UsuńŚwietna stylizacja! Sama chętnie bym się tak ubrała! ;)
OdpowiedzUsuńJa w sumie też, ale oprócz szpilek, bo nie umiem w nich chodzić (a za pół roku studniówka! ;o)
UsuńJa też wstałam o 6, zresztą jak zwykle. ;)
OdpowiedzUsuńPiosenka, stylizacja i fotka - GENIALNE! :>
Bardzo ładna stylka.
OdpowiedzUsuń