środa, 7 maja 2014

Jest tu jeszcze ktoś?

To był naprawdę fajny blog, miło czasem poprzeglądać stare posty.
Szkoda, że tak to się potoczyło i nikt już tutaj nie pisze, ale wszystko ma swój koniec.
Przepraszam jeśli kogoś zawiodłam, wiem, zaniedbałam pisanie.
Dziękuję za wspomnienia <3 :)




Jakaś duszyczka jeszcze tutaj zagląda?


10 komentarzy:

  1. Patrzę na pulpicie nawigacyjnym i myślę: " Kotek coś napisała na rodzinnym domu mody? Nie wierzę, chyba mam zwidy!". Klikam w post i myślę " Nie no to się dzieje naprawdę!" Piękna stylka. Zamykasz rodzinny dom mody? ;-; Mimo że dołączyłam do obserwatorów nie dawno, to będzie mi smutno jeśli tak zrobisz ;-;

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zamierzam zamknąć rdm! :)

      Jak miło, że ktoś tutaj jeszcze zajrzał <3

      Na tym blogu jest tak wiele wspomnień, tak stare stylizacje. Pamiętam jak zakładaliśmy rdm (filus4444, kesha077, koralina12346, MajkaStar1999, paulina3010, julomarty, misslock-nike i ja)- sporo nas było! Miał to być największy blog modowy! Dla mnie pozostał najlepszym :). Tutaj są nawet stylizacje osób, które już nie grają w stardoll a z którymi kiedyś byłam blisko, ogólnie wszyscy kiedyś byliśmy zżyci- w sumie stąd ta rodzinna nazwa, dlatego nie usunęłabym bloga.
      Ja to zawsze muszę się rozpisać :)

      Usuń
  2. Jestem też :p Ale rzeczywiście zupełnie zapomniałam o tym blogu :o

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja wciąż codziennie wchodzę z nadzieją, że coś się pojawi :)
    CzarnaRosie

    OdpowiedzUsuń
  4. Hah, tez tu czasem zagladam, jednak teraz najwazniejsza jest dla mnie szkola. Trzymajcie sie! :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Wiele osób się zmieniło, przeniosło na inne blogi modowe i się rozwinęły bardziej. Tęsknie za czasami, kiedy na uz rozmawialiśmy o wszystkim, byliśmy bardzo zżyci. Nie wiem kiedy urwaliśmy kontakt, brakuje mi Martyś - to była moja pierwsza prawdziwa stardollowa przyjaciółka, potem zakolegowałam się z tobą, Arturem, Olą, Wojtkiem, Dominikem, Piotrkiem, Paczi, no dużo by wymieniać. No i kontakt się jakoś urwał, mam nadzieję ze uda nam się jakoś przywrócić rdm do dawnej formy. Mimo, że w ostatnim okresie mam bardzo mało czasu, to postaram się pomóc z całego serca! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też pamiętam jak tworzyliśmy zżytą grupę na uzie, wspomnienia ;), fajnie było czasem się powygłupiać. Mam kontakt na fb (i chyba skypie) do Martyś i Oli jakbyś chciała, możemy im trochę pospamować (a co!). Kontakt się urwał, ale nie odpisujesz mi ;p

      Usuń