poniedziałek, 29 lipca 2013

Always happy to bleed for the Winchesters


To tak naprawdę nie jest futro, tylko jakaś niezidentyfikowana narzutka kupiona pod wpływem impulsu i nagłego zakochania się we wszystkim, co jest duże i dziwaczne. Także narzutka wydała mi się na tyle interesująca, że chciałam ją wyeksponować - stąd biało-czarna reszta. Biała koszula i spodnie z wysokim stanem nie są przytłaczające, czarna torba, kapelusz uzupełniają stylizację. Zależało mi na umieszczeniu tutaj okularów, więc zdecydowałam, że będą ozdobą torby. Początkowo planowałam kompletnie inne buty, ale się poddałam i te są. Naszyjnik jest subtelnym, delikatnym dodatkiem.

kurtka Pretty n' Love
koszula St. Trinians 2
spodnie Bonjur Bizou
torba Windows On The World
pasek Gucci Holiday Tribute
buty Voile
okulary Killah
kapelusz Bonjur Bizou
naszyjnik Voile








Marsi. Coś mnie dopadło.





9 komentarzy:

  1. Ej, nie opowiadaj bo ja nie doszłam do mometu z Castielem XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdążysz zapomnieć o wszystkim, co bym Ci naopowiadała! ;D

      Usuń
  2. Ale tytuł ♥.♥
    Finał 8 mega szokujący, aż mnie zatkało. Nie będę tu spoilerować, ale odcinek dla mnie świetny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może i świetny, ale z takim zakończeniem że proszę ja cie. i ja mam czekać do października na 9 sezon?

      Usuń
    2. Haha ja już mam nerwicę, chyba zacznę oglądać wcześniejsze odcinki. Październik ;__;

      Usuń
  3. Mam faze na Hogwart więc patologiczną historię chętnie poczytam.

    OdpowiedzUsuń
  4. niby wszystko pasuje, jest dobrane pod kolor itd., ale zieje tu nudą

    OdpowiedzUsuń